banner rok sw jozefa

Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie - drugi dzień rekolekcji adwentowych

Opublikowano: poniedziałek, 14 grudzień 2020 Kacper Włodarczyk

011 20201214 1166882244Podczas drugiego dnia naszych parafialnych rekolekcji adwentowych ks. Ireneusz Świątek ukazał nam, że poza słuchaniem Bożego słowa, ważną kwestią w wierze jest czuwanie i życie tak, by nie marnować żadnej godziny, bo każda z nich może być tą ostatnią w naszym życiu. Gościliśmy dziś również siostry Albertynki, które swoim śpiewem, grą na gitarze i słowem dla dzieci pragnęły otworzyć nasze serca i wspólnie uwielbić wyczekiwane Dzieciątko Jezus.

„Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” – odwołując się do ostatniego zdania dzisiejszej Ewangelii wg św. Mateusza, ksiądz rekolekcjonista zauważył, że słowo Boże nie pierwszy raz wzywa nas do czuwania i mówi o owej ‘’godzinie’’ – ostatniej godzinie. Fragment ukazuje nam dobrze znane postacie panien mądrych i nierozsądnych. Kobiety głupie, które nie zabrały ze sobą oliwy do swoich lamp otrzymały pouczenie, aby czuwać, bo ich godzina śmierci może w każdej chwili nadejść i być może nie uda im się zdążyć na nią w pełni przygotować.

Kaznodzieja przytoczył pochodzące z Ewangelii św. Mateusza, Jana i Łukasza fragmenty mówiące o nadchodzącej godzinie śmierci, ukazując, że już w czasach życia Chrystusa ówcześni ludzie obawiali się nadejścia ich ziemskiego końca, a jego dzień nigdy nie był nikomu znany.
- Ewangelia wg. św. Mateusza„Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec.”
- Ewangelia wg. św. Marka„I odszedłszy nieco dalej, upadł na ziemię i modlił się, żeby - jeśli to możliwe - ominęła Go ta godzina.”
- Ewangelia wg. św. Jana„Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec. Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie.”
Czy jednak współcześni ludzie przygotowują się na ich ostateczne spotkanie z Panem? A może próbują uciekać od tych myśli?

003 20201214 2023171578Ksiądz rekolekcjonista powołując się na słowa jednego z komentatorów słowa Bożego stwierdził, że w życiu każdego człowieka są dwie ważne godziny – ta, która jest teraz oraz ta, która jest naszą ostatnią. Nie da się uciec od tych dwóch godzin, dla każdego przyjdzie czas, gdy te dwie godziny spotkają się ze sobą. My jednak próbujemy nie myśleć o tym, czujemy zakłopotanie, strach, ponieważ rzeczywistość śmierci jest wielką tajemnicą. Ze słowem nadziei i otuchy przychodzi święty Paweł, który pisał do Tesaloniczan: „Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim.” - Czas szybko przemija, dlatego nie powinniśmy marnować każdej niezwykłej godziny, która jest nie do odzyskania – ona w tej chwili jest, ale zaraz może już jej nie być. Musimy mądrze przeżywać swoje życie i zgodnie z dzisiejszą Ewangelią „mieć dość oliwy w głowie, w sercu, w całym sobie, by ostateczne być gotowym na to ostatecznie spotkanie” – zaznaczył.

Ks. Świątek głębiej tłumacząc słowo „nierozsądne” opisujące panny z dzisiejszej Ewangelii stwierdza, że możemy rozumieć dane słowo jako ‘’stać się głupim’’, a także w innym znaczeniu ‘’czynić coś niemającym smaku’’, czy też ‘’utracić smak’’. Może to być dla niektórych w czasie pandemii niestety bliskie – życie może tracić smak niczym sól zwietrzała, jednak nie powinno się do tego dopuszczać. Każdego dnia należy starać się, by nie tracić swojego smaku, a również o niego się troszczyć, ponieważ stawką jest spotkanie z Panem Życia i Śmierci. Ważne jest to, co na co dzień czytamy lub słuchamy, gdyż może nas oddalać od Boga i od myśli spotkania z Nim. Nie znamy dnia ani godziny, ale nie ma lepszego momentu niż ta godzina, w której teraz jesteśmy, aby czuwać i być gotowym na przyjście Pana. Starajmy się więc żyć tak, by nie marnować danego nam czasu, bo może się zdarzyć, że nie zauważymy, kiedy nasze całe życie przeminęło, a my nie zdążyliśmy pojednać się z Bogiem.

027 20201214 1729055626Podczas innej konferencji ksiądz Ireneusz mówił: „Przygotujcie drogi Panu i prostujcie ścieżki dla niego” pisał prorok Izajasz. Cytat pasujący do okresu w którym aktualnie trwamy, adwent kojarzy nam się z przygotowaniem do Świąt Bożego Narodzenia, jednak zasadnicza część adwentu nawiązuje do powtórnego przyjścia Pana na końcu czasów, w Paruzji. Nie wiemy jak będzie wyglądał koniec świata, ani kiedy jak on nastąpi – jedyne pewne to co mówi słowo Boże – przemija postać świata a my wraz z nim. „Wszelkie ciało to jakby trawa, a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny. Trawa usycha, więdnie kwiat, gdy na nie wiatr Pana powieje”. Dla każdego z nas koniec świata nastąpi w momencie naszej śmierci, w momencie niezwykle trudnym i tajemniczym.

Śmierć jest spotkaniem z Żywym Bogiem, ze Zmartwychwstałym Jezusem – taki obraz powinien mieć człowiek wierzący, to fundament naszej wiary. Rozważanie o niej nie są rzeczą łatwą, to trudna tajemnica, a doświadczamy tego trudu szczególnie tego, gdy umiera ktoś bliski, ktoś kogo znaliśmy, kto powinien według nas wciąż żyć. Śmierć jest wpisana w każde życie, ale wiara w zmartwychwstanie pozwala nam inaczej na nią patrzeć. „Od nagłej i niespodziewanej śmierci zachowaj nas Panie” – modlimy się – Panie daj nam czas na przygotowanie się do tego momentu. Pociesza nas słowo św. Augustyna, który jest przekonany, że „człowiek odchodzi w najlepszym jego momencie, chociażby wszystko wyglądało w inny sposób”.

035 20201214 1228351909Człowiek wiary doświadcza prowadzenia w życiu, w momencie przechodzenia do Domu Ojca. List do Rzymian powie: "Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie. Jeżeli bowiem żyjemy, to żyjemy dla Pana, jeżeli zaś umieramy, to umieramy dla Pana." Każdego dnia zbliżamy się do tej wielkiej tajemnicy – tajemnicy śmierci, jednak niech się nie trwoży serce nasze, nie obawiajmy się tej chwili, bo za nią jest najpiękniejsze spotkanie w naszym życiu – spotkanie z Panem Życia i Śmierci, a on przyjdzie po to by nas zbawić, dając nam nowe życie.

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z drugiego dnia rekolekcji w naszej parafii >>KLIK<<.

Odsłony: 114